Start / Słowniczek / Dane zewnętrzne / Third-party data

Dane zewnętrzne / Third-party data

Third-party data to dane kupowane lub pozyskiwane od zewnętrznych dostawców, zwykle mniej unikalne i słabiej osadzone w konkretnym kontekście zakupu.

Co to jest third-party data?

Third-party data to dane pozyskiwane od zewnętrznych dostawców, a nie zbierane bezpośrednio przez właściciela platformy lub markę. Mogą służyć do budowy segmentów, rozszerzania targetowania albo szukania podobnych odbiorców, ale zwykle nie mają tak silnego związku z konkretną relacją użytkownika jak first-party data.

W praktyce to pojęcie jest ważne zwłaszcza wtedy, gdy trzeba odróżnić skalę od jakości sygnału.

Dlaczego to pojęcie jest ważne?

Przez lata dane zewnętrzne były prostym sposobem na szybkie rozbudowanie zasięgu kampanii. Dziś ich znaczenie trzeba oceniać ostrożniej, bo marki coraz mocniej szukają danych osadzonych w realnym kontekście zakupu, a nie tylko szerokich segmentów o niepewnej jakości.

W retail media przewaga zwykle nie bierze się z samego dostępu do dużego zbioru, tylko z tego, że dane mają związek z zachowaniem shoppera i z realną misją zakupową.

Jak to działa w praktyce?

Third-party data bywa używane do:

  • poszerzania targetowania poza własną bazę,
  • budowy modeli podobieństwa i segmentów prospectingowych,
  • testowania nowych grup odbiorców, gdy własnych danych jest za mało.

Problem zaczyna się wtedy, gdy zewnętrzny segment traktuje się jak pełnowartościowy zamiennik danych zakupowych albo własnych sygnałów platformy.

Jak to mierzyć?

Najrozsądniej oceniać:

  • czy segment faktycznie poprawia wynik kampanii,
  • jaki jest koszt użycia danych względem efektu,
  • czy dane podnoszą trafność targetowania,
  • czy wynik utrzymuje się po porównaniu z segmentami opartymi o dane własne.

Najczęstsze nieporozumienia

  1. Większy zbiór nie oznacza lepszego zbioru. Skala bez jakości często kończy się gorszym dopasowaniem kampanii.
  2. Third-party data nie daje z automatu przewagi konkurencyjnej. Te same segmenty mogą być dostępne także dla innych kupujących.
  3. Nie warto przeciwstawiać tych danych absolutnie. Czasem dane zewnętrzne pomagają rozszerzyć zasięg, ale nie powinny zastępować sygnałów silniej związanych z zakupem.